Bez urazy

Niektórzy z Was, wiedzą zapewne, że bieżący rok rozpoczęłam od stopy w gipsie. Pęknięta trzeszczka w prawej stopie unieruchomiła mnie na niemal cały miesiąc, ale że czas leczy rany i kości, o bólu zapomniałam, więc przyszedł czas na zbieranie dokumentacji dla ubezpieczyciela, od którego chciałam otrzymać przysługujące odszkodowanie. I jakież było moje zdziwienie, gdy w […]

Post i fitness

Wrzuciłam sobie dzisiaj na fb ot tak zdjęcie efektów ćwiczeń z Chodakowską i po części efektów moich postanowień dotyczących diety w Wielkim Poście. Zdjęcie weszło w reakcję z oglądającymi ową fotografię. Efekty ćwiczeń, muszę osobiście przyznać, uspokajają moją spragnioną chudości duszę, ale nie są jak dla mnie wystarczające. Ćwiczę cały czas i ćwiczyć będę dopóki […]

O tym jak się słowo z rozumem rozstało

Dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach, gdy bliżej było mi do lat nastu, a nie kilkudziesięciu, pisałam dość dużo listów. Do każdego kto wykazywał chociażby najmniejszą chęć ich czytania, a więc do ciotek, koleżanek, przyjaciół etc. Ryzy papieru i fortuna wydawana na znaczki. Poczta Polska śmiało mogłaby mi dać kartę stałego klienta w owych minionych […]

Lustrzanka

Trzy tygodnie i żadnego wpisu. To tyle, jeśli chodzi o moje postanowienie pisania częściej. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że udało mi się zrealizować drugie postanowienie – schudnąć do końca lutego min. 2 kg. Schudłam około 3 kilogramów, jak do tej pory. Treningi Chodakowskiej poszły w ruch i kilogramy z tyłka spadają na równi […]