I co będzie?

Jutro powrót do rzeczywistości. Powrót, który zacznę wizytą u neurologa. Cóż… jaka rzeczywistość taki powrót. A później praca. Nie zastanowiłam się nawet nad tym, jakie i czy w ogóle mam jakieś postanowienia na 2016 rok. Wiem, że to tylko zmiana cyfry w dacie, ale mimo wszystko lubię myśleć, że dzięki temu mam okazję do rozpoczęcia […]

Zbrodnia i kara

Ledwo widzę po trzech godzinach dłubania przy spodniach, które zszywałam ręcznie, po tym jak rozerwałam je zdejmując przez świeżo założony gips. Naprawiam wszystko po gipsie, którego już nie ma. Zdjęty w poniedziałek. Namieszał w moim życiu bardziej niż niejeden facet. Przed gabinetem ortopedy stresowałam się bardziej niż przed jakimkolwiek egzaminem. Od tego zależał mój powrót […]

Złe dobrego początki?

Wyobraźcie sobie, że jest drugi dzień nowego roku. Stoicie sobie w kwiaciarni czekając na urodzinowy bukiet, który komuś kupujecie. Stoicie sobie spokojnie i czekacie, aż pani kwiaciarka wymodzi coś ciekawego. Wracacie do domu. Wieczorem oglądacie sobie serial na laptopie. Niech to będzie np. „Sherlock” z Benedictem Cumberbatchem. Wstajecie, żeby odstawić kubek do zlewu i czujecie, […]