No i co z tego, że trzydzieści?

Nastała trzydziestka. Od dwóch dni należę do grona kobiet, które w Rossmannie kremy kupują przy stoisku 30+. A ponieważ nie używam żadnych kremów, można powiedzieć że nie zmieniło się nic. Całkiem niedawno, znajomy wrzucił pytanie „Czy jest tu ktoś kto za nikim/niczym nie tęskni”. Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam podpisać się pod gronem tych, którym daleko […]