Ach te baby…

Tych, którzy spodziewają się tekstu o coming-oucie ukrywającej się lesbijki, muszę ostrzec. Nie idę w ślady Ollego Alexandra, który oficjalnie ogłosił ostatnio, że jest gejem. Nie idę w jego ślady, ale jak on, mimo wszystko wolę mężczyzn. Tak samo często jak mówię o Sergeiu Poluninie, mówię też że nie rozumiem kobiet.  No bo ich nie […]

Pestki, włosy i inne potwory

Zaczęło się odliczanie do wyjazdu, od którego dzieli mnie 67 dni. Wyjeżdżam do Neapolu 30 lipca, wracam 5 sierpnia. A raczej wróci ktoś inny, bo to już nie będę  ja. Pozbędę się pestki, która zatruwała mi życie. Pestki z książki „Anki Kowalskiej”. Utożsamiałam się z nią od kiedy miałam naście lat, a tamta Agata przecież za dobrze nie skończyła. Czy to w […]

Jest sprawa

Tak a propos spełniania marzeń i fascynacji. Chłopak z klasy mojego siostrzeńca – Michał - jedyny w Polsce, i bardzo możliwe że na świecie, ma nowotwór jelita w bardzo agresywnej odmianie. Stwór ten, zwany Mięsakiem Jelita Cienkiego, odbiera mu możliwość pojechania do Londynu, żeby zobaczyć stadion Stamford Bridge na którym gra drużyna Chelsea i spotkać się […]

Nieodpowiedzialność, głupota i dziecinada?

Za każdym razem, gdy zaczynam pisać o szczęściu, poprzedzam to słowami „A teraz powieje banałem”. Teraz moje szczęście to jednak coś zupełnie niebanalnego. To, co się ostatnio zadziało można by rozpatrywać w kategoriach cudu, a nie banału. To że jestem mentalną ekshibicjonistką, to już wszem i wobec wiadomo. Niecałe dwa tygodnie temu zrobiłam tatuaż z inicjałami […]

„Giselle” – Natalia Osipowa i Sergei Polunin

Baletu „Giselle” nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest symbolem klasycznego, romantycznego baletu. Zrodziła się w 1841 z pomysłu Theophila Gautier, zainspirowanego przez balerinę Carlottę Grisi. Gautier zaczął pisać libretto „Willidy” (alternatywny tytuł Giselle*) zainspirowany wierszem Victora Hugo „Duchy” i całą jego twórczością, która jest pełna elementów nadprzyrodzonych. Gdy Gautier skończył, jego dzieło zostało natychmiast zaakceptowane przez […]

„Giselle” – Natalia Osipova and Sergei Polunin

„Giselle” needs no presentations. It is the symbol of classic and romantic ballet and it was born from an idea by Théophile Gautier in 1841, who got his inspiration from the ballerina Carlotta Grisi. Gautier started writing the libretto „Les Wilis”, certainly inspired by the „Fantômes” pomes by Hugo, which were full of supernatural elements. […]

Na barykady!!!

Z daleka od telewizora i zacofana medialnie, w kawalerce z metrażem, którego sam Łukasz Jakóbiak, by się nie powstydził, muszę przyznać że ignorantka jest ze mnie nie najgorsza. Aspirując do kogoś, kto pisząc wyraża swoje opinie, na własne życzenia odcinam się od świata, w którym chciałabym się poruszać. Tak więc po kilkudniowym wylewaniu żali i […]

Chorować jest łatwo

Powinnam wystrzegać się wszelkich deklaracji dotyczących swojej choroby, bo nie umiem o niej nie pisać. Zwłaszcza pod koniec kolejnego tygodnia w towarzystwie lekarzy. Wszystko przez to że najprawdopodobniej mam uczulenie na kolejny lek przeciwpadaczkowy. I najprawdopodobniej czeka mnie kolejna kilkumiesięczna zmiana leku – miesiąc na powolne odstawianie jednego i kolejny miesiąc na powolne wdrażanie nowego. Niepewność, czy to […]

Blogotok, czyli potok słów i wysyp blogerów

Nie chwaliłam się tutaj, ale rozgłaszałam wszem i wobec - na fb, twitterze i instagramie, że 25 kwietnia, uczestniczyłam w Blogotoku – pierwszym takim spotkaniu dla mnie, trzecim ogólnie. Spotkaniu dla blogerów, blogerek, ludzie zakręconych na punkcie social media, pisania, nagrywania i publikowania tego w sieci. O tym, że tutaj – w Kielcach, organizowane są w ogóle takie […]