Jodi Picoult

Ponieważ zwolnienie lekarskie to dobra okazja na czytanie zalegających w mieszkaniu książek, a i tytuł, o którym chciałabym wspomnieć – Jesień cudów, jest bardzo a propos szalejącej właśnie pory roku, postanowiłam wspomnieć o samej autorce, którą od kilku książek zaliczam do jednej z moich ulubionych. Romans z Jodi Picoult, bo o niej mowa, zaczęłam też […]

Znowu chora. Tak. Marudzenia ciąg dalszy. Jednak siedząc po raz kolejny na zwolnieniu lekarskim, tarzając się w chusteczkach higienicznych i antybiotykach, szlag mnie jasny trafia jak moje ciało daleko w dupie ma to, co ja mam w planach. Widać zdrowie to nie jest to co jest mi w życiu przeznaczone. Jestem tego wręcz niemal pewna. Zwłaszcza gdy […]

Years & Years – Desire

7 października miała miejsce premiera kolejnego singla chłopaków z Years&Years - „Desire”. Miałam okazję usłyszeć go już dużo wcześniej, bo 23 sierpnia na ich koncercie podczas festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Katowicach, dlatego też we wtorkowy wieczór z niecierpliwością wyczekiwałam tej premiery w radiu BBC1. Teraz też tym bardziej wyczekuję ich całej płyty, która ma się ukazać na początku przyszłego […]

Bez mojej zgody – Jodi Picoult

Może nie powinnam pisać niczego co zakrawałoby chociaż trochę na recenzję tej książki, bo nie jestem w jej przypadku nawet odrobinę obiektywna. Z dwóch powodów. Po pierwsze – czytałam ją tuż po wyjściu ze szpitala, gdy siedziałam na kilkutygodniowym zwolnieniu lekarskim, po moim pierwszym ataku padaczki, w maju tego roku. Książkę poleciła mi Moja Agnieszka, […]

Z kolejną serią książek świeżo wypożyczonych z biblioteki. Z pierwszym piwem od długiego czasu, w ręku. Z całym tygodniem i cholernie głośnym miastem za plecami. Z perspektywą nic-nie-robienia. Z plagą muszek owocówek latających po mieszkaniu umiłowanych w jabłkach, które lubią nie mniej niż ja. Ze stertą ciuchów do prasowania, które błagają o żelazko i drugą stertą ciuchów tęskniących za […]

PO-treningowo

Po kolejnym treningu, po prysznicu, z muzyką w uszach w końcu mogę spokojnie przyznać, że widzę i czuję pierwsze efekty swojej pracy nad ciałem po chorobie. Treningi 5 razy w tygodniu po 45 min. od miesiąca, robią swoje. 5 minut rozgrzewki, 30 minut treningu na nogi i brzuch, a przy okazji i na ramiona, 10 minut rozciągania.. […]